Pomagamy

Dodał admin Maj - 6 - 2010

 

 

 

Witam w nowej kategorii strony Mateuszka – POMAGAMY INNYM.

Pragnęlibyśmy by była ona tworzona przez Państwa, za pośrednictwem i wparciem naszej strony.

Już nie raz pisałem, kochamy bardzo Mateuszka i jest dla nas najważniejszy na świecie, ale nie możemy, nie wolno nam i nie chcemy zapominać o innych chorych dzieciaczkach, w różnym wieku. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że strona Mateuszka, to nie to co strony Fundacji, ale też i nie o to nam chodzi. Prosimy bardzo o wiadomości na temat dzieci chorych, ich rodzin  potrzebujących różnorakiej pomocy, która często jest niezbędna nie tylko do funkcjonowania, ale i do życia. Jeżeli znacie takie osoby i uważacie, że pojawienie się wiadomości, zdjęć z apelem na naszej stronie może komuś pomóc, bardzo prosimy o kontakt :  mareckimen@wp.pl lub w każdy inny sposób. Moje dane są na stronie Mateuszka.  Jeżeli w ten sposób znajdzie się gdzieś chociaż jedna osoba, która zareaguje na nasze apele i zdecyduje się pomóc……to będzie nasz wielki sukces i ogromne szczęście.

Zdaję sobie sprawę, że być może mój już kolejny apel i próba pomocy, nie zyskają Państwa uznania i poparcia……….trudno…….ale będę wiedział – próbowałem i zapewniam, że będę próbował dalej.

 

" Bo razem łatwiej"

Razem łatwiej.

 









Czy ktoś może nam pomóc?

Przedrukowany wpis ze strony http://smyki.pl/domeny/smyki.pl/olazopola/  bez zgody właścicielki, ale mam nadzieję, że nie będzie sprawy sądowej.

Moi drodzy Pomóżmy uratować Panią Renatę……Cudowną Mamę, cudownych dzieci. Zróbmy co w naszej mocy, tego nie można tak zostawić i czekać na………….

 

"Pani Renata pilnie potrzebuje naszej pomocy!!!!

Artykuł

Kochani aż trudno uwierzyć ale trzeba działać!
Prosze przeczytajcie artykuł, zajrzyjcie na stronę Pani Renaty, spróbujmy, wspólnie możemy więcej!

Strona Pani Renaty

http://www.renata.webds.pl/

"34 letnia Renata Banasik z Dymin koło Kielc potwornie się dusi i zastanawia
się jak przeżyje kolejny dzień. Chora na ciężką, zaawansowaną postać mukowiscydozy,
podłączona do koncentratora tlenu walczy o każdy oddech.

Przypadek Renaty jest ewenementem w skali Polski i jednym z nielicznych na świecie.
Najczęściej mukowiscydozę wykrywa się w wieku dziecięcym, pacjenci z trudem dożywają do pełnoletności. Nie zakładają rodzin, nie mają dzieci. U Renaty wszystko
przebiegło zupełnie inaczej. Wyszła za mąż, urodziła dwoje dzieci,
a mukowiscydozę wykryto dopiero osiem lat temu, gdy miała 26 lat.
To niezwykle rzadka historia, w którą nawet trudno uwierzyć.

- Gdybyśmy wiedzieli, że córka ma mukowiscydozę, chyba nie zdecydowałaby
,się na założenie rodziny – płacze jej matka Stanisława.- Ale nie mieliśmy o tym pojęcia.
Teraz tylko bardzo nam szkoda wnuków, które okropnie przeżywają cierpienie matki. Nie odstępują jej na krok, a wnuczka nawet w nocy się budzi i co chwila sprawdza czy mama oddycha.

Renacie wielki trud sprawia powiedzenie choć kilku zdań o swojej chorobie.
Pot kapie jej z czoła, kaszel uniemożliwia mowę. Nie może oddychać.
W zrelacjonowaniu całej historii pomagają jej mąż i tata,
którzy też nie mogą pogodzić się z tragedią najbliższej osoby"

 

 

 

 

Czy ktoś może nam pomóc?

 

Renata i Przemysław Kozij                          Czy ktoś może nam pomóc?
Ul.Spacerowa  8 
78-452 Krosino                                
tel.782847252

APEL O POMOC
apel

Zwracamy się do Wszystkich ludzi, którzy są w stanie pomóc naszej córce.
Joasia urodziła się 23.12.2002R. ma ukończone 7 lat jest dzieckiem
niepełnosprawnym z powodu padaczki lekoopornej, upośledzenia umysłowego

w stopniu znacznym, od niedawna Joasia jest na bardzo kosztownej diecie,
która oparta została na analizie PIERWIASTKOWEJ WŁOSÓW. Leczona przez
różnych specjalistów, rehabilitacja jest niezbędna w dalszym rozwoju
naszej córki, musi być ciągła i systematyczna, aby to, co zdobyła nie
zostało utracone. Niestety koszty leczenia córki są zbyt duże, a nasze
dochody nie pozwalają na pokrycie wszystkich potrzeb. Dlatego zwracamy
się do wszystkich, którzy mogliby nam pomóc w walce z chorobą naszej
KOCHANEJ CÓRKI, a jej życie, aby stawało się dużo łatwiejsze. Potrzeb
jest cały kosz, ale największe w tej chwili dla naszej córki są:

-LEKI
-DIETA
-REHABILITACJA (TURNUSY REHABILITACYJNE)
-WYJAZDY DO SPECJALISTÓW
-FOTELIK REHABILITACYJNY
-WÓZEK DOSTOSOWANY DO POTRZEB CÓRKI

Pomóżcie Państwo wracać do zdrowia Joasi, aby wszystko to, co osiągnęła
do tej pory nie poszło na marne, a pieniądze nie były barierą, której
nie można pokonać.
JEŚLI SAM NIE JESTEŚ W STANIE POMÓC, A ZNASZ KOGOŚ TAKIEGO TO WSPOMNIJ MU O JOASI.

Numer konta, na które można kierować wszelkie wpłaty
Fundacja Dzieciom: "Zdążyć Z Pomocą "
Ul. Łomińska  5 , 01 -685Warszawa
Bank  PEKO S.A., ODDZIAŁ w Warszawie
Nr, 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362.
Z dopiskiem "darowizna na leczenie
i rehabilitację Joasi Kozij”

W  celu przekazania darowizny wpłaty należy dokonywać na konto Fundacji .Przekazanie darowizny można odliczyć od dochodu w zeznaniu rocznym za rok , w którym przelano pieniądze .Osoby fizyczne (PIT) mogą odliczyć nie więcej niż 6% dochodu , a osoby prawne(CIT) nie więcej niż 10% dochodu .W przypadku przekazania darowizny prosimy o kontakt właściwego zaksięgowania środków  na koncie JOASI .

 

Roxanka

Witamy Wszystkich Serdecznie!!

Roxanka Treder urodziła się 10 marca 2009 roku w Bydgoszczy. Już przy wypisie stwierdzono wadę serduszka. Roxanka bardzo słabo przybierała na wadze. Kiedy miała niecałe 2 miesiące stwierdzono mukowiscydozę. Badanie chlorków w pocie potwierdziło tę straszną diagnozę. Jeszcze gorszą wiadomością było dla nas to, że na tę chorobę nie ma leku, jest nieuleczalna. Można jedynie łagodzić objawy i spowalniać postęp tej choroby poprzez właściwą rehabilitację, leki oraz odżywki.

Rozpoczęliśmy walkę o naszą kochaną Roxankę. Każdy dzień niesie ze sobą zarazem strach, ale i nadzieję. Roxanka ma braciszka Olivierka, starszego o 1,5 roku. Oliwierek jest zdrowym dzieckiem, ale małym, które również potrzebuje ciągłej opieki. Niestety leczenie i rehabilitacje są strasznie drogie, ta choroba nie pozwala na normalnie życie, takie o którym marzy każde dziecko. Ta choroba wymaga ciagłęj opieki jednego z rodziców co zamyka drogę do podjęcia pracy. Niestety nasze możliwości finansowe nie pozwalają nam na zapewnienie wszystkiego czego Roxanka potrzebuje w tej nierównej walce. Roxanka jest jeszcze maleńka i na szczęście szybko wykryto u niej mukowiscydozę.

Prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc w walce z tą straszna chorobą, w walce o nasze dziecko. Dzięki Fundacji Pomocy Rodzicom i Chorym na Mukowiscydozę MATIO mamy możliwość pozyskiwania środków na dalsze leczenie Roxanki, za co dziękujemy z całego serca.

 

baner Roxanki

Dane dotyczące konta

Wszystkie wpłaty prosimy kierować na poniżej podany numer konta
BPH PBK S.A. ODDZIAŁ KRAKÓW
36 1060 0076 0000 3200 0132 9248
koniecznie z dopiskiem dla
Roxany Treder

Rodzice Roxanki

Boże,
użycz mi pogody ducha,
abym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi,
abym zmieniał to, co mogę,
i mądrości,
bym odróżniał, jedno od drugiego.

 

 

Witam Kochani Przyjaciele,

Kolejny raz musimy Was prosić o pilne wsparcie kilku choruszków:

Mariusz Stępniak, ma zaledwie 10lat a od urodzenia choruje na mukowiscydozę i kardiomiopatie roztrzeniową.
Serduszko Mariuszka jest coraz słabsze i w każdej chwili może okazać się,że przeszczep jest pilnie potrzebny.Koszt operacji w Niemczech to około 120tys euro.
Stan konta Mariuszka w Fundacji Gajusz wynosi 20tys euro.

Jak można pomóc:

Getin Bank 57 1560 0013 2026 0000 8891 1025
z dopiskiem "dla Mariusza"
Fundacja Gajusz
90-406 Lódz

Ul. Piotrkowska 17

wpłaty z zagranicy:
PL 57 1560 0013 2026 0000 8891 1025
Kod SWIFT-BIC banku: GBGCPLPK

z dopiskiem "dla Mariusza"
Fundacja jak wyżej


WSTAP DO KLUBU SERCA ONLINE,
WYSYLAJĄC SMS O TREŚCI
SERCE.MS NA NUMER 7138.
Koszt 1,22 z VAT

Więcej informacji na stronie Mariuszka:
http://www.mariuszstepniak.pl/index.html
oraz na forum:
http://www.podaruj-zycie.com.pl/forum/index.php?board=50.0

 

Nie tylko Mateuszek potrzebuje Waszej pomocy !

"BO RAZEM ŁATWIEJ"

PROSIMY BARDZO

 

 

 

Fragment gorącego apelu rodziców Igorka z jego strony http://www.igorekwin.pl/

IGOREK WINNOWICZ

 

Ciężko pisać o osobistych tragediach, własnych emocjach i przeżyciach, ale jeżeli to ma pomóc naszemu dziecku, to możemy przedstawić naszą historię całemu światu. Zdajemy jednak sobie sprawę, że

dla świata to tylko dziecko, dla nas to dziecko, to cały świat.

10 lat walczyliśmy, aby usłyszeć tupot małych stópek w naszym domu. Przeszłam kilka operacji, każda z nich dawała szanse na upragnione maleństwo. W końcu w 1998r. zaszłam w upragnioną ciążę, jednakże przebyte operacje dawały również skutki uboczne, w wyniku których moja ciąża rozwiązała się w 24 tyg. Nasz synuś Kacperek urodził się siłami natury z masa urodzeniową 680gr., jednak nie był na tyle silny, aby pokonać wszystkie przeciwności jakie stały na drodze jego życia. Zmarł po 2 dobach.
Poddałam się następnym zabiegom, które miały pomóc. Długoletnie, kosztowne leczenie miały tylko jeden cel – dziecko. W czerwcu 2007r. ponownie byłam w ciąży. Byliśmy przeszczęśliwi, a gdy po dwóch tygodniach okazało się, że to szczęście jest podwójne byliśmy przekonani, że szczęście się do nas uśmiecha.

Jednak i tym razem życie napisało dla nas inny scenariusz. W 20 tygodniu ciąży trafiłam do szpitala z rozwarciem na 4 palce. Po kliku dniach bezwzględnego leżenia pękł mi jeden pęcherz płodowy. Lekarze robili wszystko, aby podtrzymać moją ciążę jak najdłużej. Udało się jeszcze przez 5 tygodni.   
07.11.2007r. w 25 tygodniu ciąży poprzez cesarskie cięcie urodziłam dwóch chłopców
Oskarka i Igorka. Stan dzieci po urodzeniu był krytyczny – punktacja w skali Apgar w 1,3,5 minucie odpowiednio 1,4,5 punktów. Waga urodzeniowa każdego wynosiła 620 gr. Ponownie rozpoczęliśmy ciężką walkę o każdy następny dzień naszych maluchów. Wspomnienia z przeszłości powracały, towarzyszyły nam chwile zwątpienia, ale nigdy nie opuściła nas wiara, że tym razem się uda, przecież nie mogło nam się to powtórzyć… Niestety, w 8 dobie odszedł Oskarek… Na szczęście mamy jeszcze Igorka i dla niego zrobimy wszystko.

Popularity: 3%

Podziel się na:
  • Print
  • PDF
  • email
  • Facebook
  • Śledzik

FILM

TAGI

Reklama

O Autorze

zdjęcia