Archive for Maj, 2011

AquADEKs™ Pediatric Liquid Płyn…..Nasz Apel.

Posted by M.S. On Maj - 28 - 2011






PILNE





PILNE


Jak pewnie większość wie pojawił się znowu problem z witaminami

AquADEKs™ Pediatric Liquid płyn

Te witaminy podajemy Mateuszkowi. To już kolejny problem. Nie możemy narażać Mateuszka  na tak częsty ich brak.
Fundacje jeżeli już są w posiadaniu tych witamin, to termin ich spożycia jest bardzo, bardzo krótki a cena  wysoka.
Doszły nas słuchy, że jeżeli w ogóle się pojawią to ich cena ma się kształtować w przedziale 130 -140 zł, to prawie 50 dolarów.
Wiemy też, że zakupione w USA łącznie z przesyłką są o wiele tańsze a ich termin jest dłuższy.

Stąd nasz apel i prośba:

Szukamy przyjaznego kontaktu z osobą mieszkającą na terenie USA, która pomogłaby nam w sprowadzaniu tych witamin,
oczywiście za należną opłatą, aby wreszcie problem z ich brakiem,  zniknął na zawsze. Jak pewnie wiecie mamy o wiele większe problemy, którymi
trzeba się zająć.

„Bo to Polska właśnie„

Już w dniu dzisiejszym skontaktowałem się z naszą wieloletnią przyjaciółką z USA, która jeżeli tylko będzie mogła to nam na pewno pomoże ale uważam, że
zamieszczony przez nas apel być może pozwoli na nawiązanie innych kontaktów z osobami, które w razie problemów zechcą również nam pomóc.

Bardzo prosimy i przepraszamy za śmiałość ale żyjąc w tym kraju, nie mamy innego wyjścia.

Marek Szostak z Mateuszkiem i rodziną.


Bardzo dziękujemy Pani Weronice Felikszowskiej
za czasowe udostępnienie 1 op. witamin i bardzo
szybko przesyłkę ( „podarowała nam Pani trochę czasu” )


P.S.” Mateuszek zużywa 1 op. miesięcznie”

 

 

Popularity: 1%

W imieniu Mateusza ……dziękujemy !

Posted by M.S. On Maj - 24 - 2011

[pullquote]Dobroć jest cichym czynieniem tego, o czym inni głośno mówią……Friedl Beutelrock[/pullquote]





Mateuszek już 5 letni cudowny chłopczyk poprosił mnie abym w jego imieniu bardzo serdecznie podziękował tym wszystkim którzy pamiętali o jego urodzinach składając piękne życzenia a w przypadku dwóch, które również obdarowały go prezentem. W związku z tym że tych osób nie było tak wiele, pozwolę sobie je wymienić na stronie głównej. Mam nadzieję że nie będą mieli nic przeciwko podaniu nazwisk.
Bardzo pięknie dziękuję:

- Panu XXX
- Pani Agnieszce Kozerawskiej
- Pani Teresie Warszyckiej
- Pani Joannie Szostak ( zbieżność nazwisk przypadkowa )
- Pani o nicku   „luna_1979 „
- „Cioci Bercie ” z Holandii
- Pani Ali z Mateuszkiem
- Wszystkim osobą, które składany życzenia na Portalu   „Nasza Klasa

Dzień urodzin Mateuszka był chyba jednym z najpiękniejszym dni w tym roku, jak do tej pory. Spotkanie osób które bardzo kochają Mateuszka w jednym miejscu, jednego dnia zdarza się właśnie w dniu jego urodzin. Mateo był/ jest bardzo szczęśliwy i to nie tylko ze względu na prezenty ale również dlatego, że są to dla niego najbliższe mu osoby, które kocha bezgranicznie i które jestem przekonany w razie problemów z jego zdrowiem „staną na głowie” aby mu pomóc.
Mam nadzieję, że wszyscy przez te kilka godzin dobrze się bawili, ciesząc się radością i szczęściem solenizanta. Szkoda, że nie mogliście Państwo zobaczyć jego radości, błysku w oczkach i wdzięczności za otrzymane prezenty. Już pisałem wielokrotnie ale muszę to jeszcze raz powtórzyć……..bardzo ucieszył się z obecności bliskich mu osób i z każdego najdrobniejszego prezentu, który mu podarowano.
Były już w ciągu tych pięciu lat dni urodzin, podczas których Mateusz czuł się źle i to jego złe samopoczucie nie pozwalało nam w pełni cieszyć się tym dniem. W tym roku na całe szczęście czuł się bardzo dobrze i nic nie zmąciło naszej wspólnej radości, w tym ważnym dla niego i dla nas dniu.
Nie będę pisał o detalach i zanudzał Was ale proszę spojrzeć na zdjęcia, które być może w jakimś stopniu oddadzą radość z tego wyjątkowego dla wszystkich dnia.
Po niżej wstawiłem film prezentujący moment zdmuchiwania świeczek. Niestety mimo kilkakrotnych prób wgrania je na YouTube za każdym razem na filmie daje się zaobserwować przesuniecie głosu. Zdarza mi się to po raz pierwszy i nie wiem co jest powodem. Mimo to postanowiłem go wystawić a Państwa prosić o wyrozumiałość.


Tym wpisem pragnę zakończyć temat 5 urodzin Mateo i wracając do rzeczywistości, która już nie jest tak optymistyczna i skupić się na walce o jego życie oraz przetrwanie w tych trudnych czasach.

Jeszcze raz dziękuje wszystkim i bardzo serdecznie pozdrawiam.

Marek – dziadek 5 letniego, jedynego wnuczka.

 

Popularity: unranked

„Dziś są twoje urodziny”….5 lat Mateuszka

Posted by M.S. On Maj - 22 - 2011

Obrazek Przygotowany przez Ciocię Bertę
z Holandii



 





„Wszystko, co było Twoim marzeniem..
co jest i będzie w przyszłości,
niech nie mija z cichym westchnieniem
lecz się spełni w całości.
Wszystko, co piękne i upragnione
niech będzie w Twoim życiu spełnione!”

 

 



 

„Żyj tak aby każdy kolejny dzień
był niesamowity i wyjątkowy.
Wypełniaj każdą chwilę tak
aby potem wspominać ja z radością.
Czerp energię ze słońca,
kapiącego deszczu i uśmiechu innych.
Szukaj w sobie siły,
entuzjazmu i namiętności.
Żyj najpiękniej jak umiesz.

Po swojemu. Spełniaj się.”


„Najpiękniejsze życzenia urodzinowe

Snów sadem pachnących,

myśli lekkich jak motyle,

i uśmiechu w głębi duszy

na przekór pokręconemu światu…”



Wszyscy, którzy Cię bardzo, bardzo kochają.

 


 

Popularity: 1%

Po wizycie w Poradni Mukowiscydozy

Posted by M.S. On Maj - 20 - 2011




Przepraszam bardzo, że wczoraj nie napisałem tych kilku słów z kolejnej już, kontrolnej wizyty w Poradni Mukowiscydozy w Gdańsku, która odbyła się w dniu 18 maja.

Nie czułem się najlepiej,…przepraszam jeszcze raz.

Tak to już kolejna ( próbowałem policzyć ale nie pamiętam, przy następnej wizycie poproszę Panie w Poradni o wyliczenia na podstawie kartoteki..tak dla zaspokojenia ciekawości ) nasza wspólna wizyta w przyszpitalnej poradni mukowiscydozy. Na ulicy polanki, już przed dojazdem do szpitala żona z córką wspominały te makabryczne chwile kiedy to pierwszy raz wtedy jeszcze mój wujek ( któremu bardzo wiele zawdzięczamy) wiózł Mateuszka do Szpitala. Kto był w tym szpitalu wie jak ciężko tam trafić osobie która jechała tam  pierwszy raz w życiu w ciemnościach z umierającym, siniejącym, tracącym oddech dzieckiem. To chyba cud……… tak wspominają dzisiaj dorośli uczestnicy tej podróży, że mój wujek w tak ogromnym stresie trafił bezbłędnie i jak się później okazało w ostatnich sekundach, dzięki którym udało się jeszcze uratować życie Mateuszkowi.

Ordynator Szpitala Dziecięcego w Tczewie ( w 2006 roku ) dzięki swojej arogancji, bezmyślności graniczącej z bezczelnością, brakiem profesjonalizmu, głupotą, lekceważeniem, brakiem zwykłych ludzkich uczuć, jak się później dowiedziałem zaoszczędził 130 zł. nie dając zgody na przewóz Mateuszka ambulansem, wiedząc jednocześnie, że my nie mamy samochodu i możliwości dojazdu do Szpitala w Gdańsku.
Do dzisiaj nie potrafię powiedzieć gdzie w dniu dzisiejszym przebywałbym gdyby wtedy nie udało się uratować Mateuszkowi życia, natomiast mogę się domyślać, gdzie przebywałby obecnie były ordynator szpitala.
To tak na marginesie przedwczorajszej wizyty w Szpitalu i wspomnień związanych z pierwsza w nim  wizytą…brrrrrrrr na samo wspomnienie dostaję dreszczy.

Wizyta tym razem przebiegła sprawnie i bezproblemowo. Pani Doktor po dokładnym przebadaniu Mateuszka, nie stwierdziła…….

Read the rest of this entry »

Popularity: unranked

On zasługuje na „najcenniejsze prezenty świata”

Posted by M.S. On Maj - 15 - 2011

 


Witam serdecznie.

Ostatnio na stronie Matuszka panowała „dłuższa cisza” bo i były ku temu powody …jakie?..ano „samo życie”

Jak pewnie wielu z Was problemów  nie brakuje i chciał nie chciał musimy stawić im czoła, bez względu na to czy uda nam się je pokonać czy nie. Do póki żyjemy chyba nie mamy innego wyjścia.
Już nie chciałbym narzekać na tej stronie. Sam jestem tym bardzo zmęczony ale opisuję życie nasze, życie z mukowiscydozą, takie jakie jest bez „ściemy” a jakie jest, ano takie jakie staram się opisywać. Przekombinowałem co ?…….. wiem że Państwo wiecie o co mi chodzi.

Zdarza mi się jeszcze czasami myśleć…. od wielu dni myślałem sobie co mam i o czym napisać. Wiadomo, że o Mateuszku i jego strasznej chorobie ale jak już wiecie mukowiscydoza chorobą całej rodziny, więc „chorujemy wszyscy”. Problemy i kłopoty związane z leczeniem i rehabilitacją Mateo są problemami nas wszystkich i wszyscy jak jeden jesteśmy w to zaangażowani.
Kiedy u Mateuszka następuje zaostrzenie choroby, cierpi on i cała rodzina. Kiedy my mamy kłopoty ( a mamy ich bardzo wiele, z których chyba nigdy nie uda nam się wyjść ) automatycznie przekłada się to na proces, stopień i jakość leczenia naszego mukolinka. Tak to już chyba jest w rodzinie, kiedy cierpi jeden cierpią wszyscy, problem jednego członka rodziny, staje się problemem wszystkich. Zawsze najbardziej jednak cierpi ten, który potrzebuje największej opieki i pomocy.


Wiem, że nie odkryłem Ameryki ale tak w wielkim skrócie wygląda nasze życie. Staramy się na zewnątrz nie „afiszować z naszymi kłopotami i problemami, bo  co to da”.

To tak jak z moją skromną osobą. Zabrali mi po 12 latach rentę ( nie mogę przestać o tym myśleć ) ale wykorzystali to jak wyglądam a nie jak się czuję i co siedzi w środku. Wchodzi  na komisję ZUS gość ,sam bez pomocy, wygląda jak „zdrowy byczek” …….ooooooo… to młyn na wodę dla przeklętych orzeczników zusowskich i po 12 latach wyleczyli mnie tak skutecznie, że jestem już nikim, nie ma mnie, widnieje tylko na listach wyborczych..ale do czego zmierzam?

„Nie wszystko złoto co się świeci” tak na razie jest z chorobą Mateuszka i z naszą rodziną.

Podam jeszcze inny przykład:

Znam od dziecka faceta, który większość swojego Zycie spędził w wiezieniu. Jeszcze jak małolat brał udział w zborowym gwałcie. Także bandyta, do tego jeszcze alkoholik i ten gość ma rentę, bo on biedaczek jest chory. Ostatnio siedział 2 lata w więzieniu a mamusia pobierała jego rentę. Czyli Państwo wydawało na jego utrzymanie w więzieniu „kasę” a jak być może słyszeliście, to duże pieniądze i jeszcze otrzymywał rentę ………i co?
Moim błędem jest to, że nie pije nie palę i nie gwałcę ? Gdybym to czynił pewnie miałbym teraz rentę i choćby  tyle pieniędzy abym mógł wykupić leki. On rentę przepija a  mnie bardzo często nie stać na realizację recept.
„Tak wygląda ten nasz cudny świat” , dlatego kiedy problemy nas przerastają, nie wiem o czym mam pisać ……aby nie zanudzać i narzekać a  zależy mi na tym aby pisać prawdę? Co wy na to?

Zbliża się kolejna wizyta w Poradni Mukowiscydozy w Gdańsku a dokładnie 18 maja. Jak zawsze podenerwowanie ale i nadzieja, że  tym razem będzie wszystko dobrze i będziemy mogli spokojnie czekać na 5 urodzinki Mateuszka.

Tak to już 5 lat w tym 4,5 roku życia naszej rodziny ze świadomością wyroku jakim była ostateczna diagnoza………Mateuszek jest chory na mukowiscydozę”. Tym którym to słowo nic nie mówi, życzę aby nigdy, przenigdy nie musieli z tak potwornym problemem zmierzyć.


Mateuszek odlicza do dnia urodzin, bo jest to okazja do spotkania z osobami, które bardzo kocha ale na co dzień nie ma okazji tak często ich widywać. No i jak to dziecko….marzy o prezentach. Mamy nadzieję, że przynajmniej częściowo uda nam się spełnić jego marzenia…….On jak mało kto na te prezenty zasługuje. Cieszy się z najmniejszej drobnostki, ale o tym już nie raz pisałem……

Pozdrawiam.
Marek – dziadek Mateuszka.

Popularity: 1%

Do Kanonizacji jeszcze jeden cud……..

Posted by M.S. On Maj - 1 - 2011

„Jak ten czas szybko leci”

22 maja Mateuszek kończy 5 lat

 

Beatyfikacja Jana Pawła II

2011-04-30

„Beatyfikacja Jana Pawła II to wydarzenie, które nie może przejść niezauważone w naszym serwisie. ( materiał ze strony PTWM )


1 maja 2011 roku Papież Polak zostanie zaliczony w poczet błogosławionych. Byliśmy świadkami Jego życia w całkowitym zaufania do Boga. Santo Subito wykrzyczane na Placu Świętego Piotra w dniu pogrzebu jest pragnieniem ludzi wierzących wznoszenia modlitw do Boga właśnie za jego pośrednictwem.

Jan Paweł II jest bliski szczególnie chorym, także chorym na mukowiscydozę i ich rodzinom. W 1993 roku Papież ustanowił Światowy Dzień Chorego z myślą, by stał się on okazją do refleksji nad tajemnicą cierpienia, a przede wszystkim, aby uwrażliwiał nasze wspólnoty i społeczeństwa na chorych.

Jego następca, Benedykt XVI w swojej encyklice Spe salwi daje nam przesłanie – „W twarzach osób chorych umiejcie zawsze dostrzegać Oblicze oblicz, czyli Chrystusa”.

Musimy się starać, aby być godnym takiego postrzegania. A Błogosławiony Jan Paweł II może nam w tym dopomóc”.




Mateuszka i innych chorych na mukowiscydozę może uratować jedynie cud i nie koniecznie mam na myśli cud bezpośredniego uzdrowienia.
Skuteczne lekarstwo przeciwko tej chorobie, to również byłby cud.
Pokonanie mukowiscydozy w sposób mi całkowicie obojętny, byle skuteczny, aby móc powiedzieć

„będą żyć tak jak inne zdrowe dzieci, młodzież, dorośli, narażeni na inne niebezpieczeństwa tego świata ale……..ale mukowiscydoza już ich nie pokona” i to byłby upragniony cud„.

Apeluję w tym dniu, dniu Beatyfikacji Jana Pawła II do wszystkich wierzących i niewierzących, do ludzi którym nieobce jest cierpienie innych,

( jeżeli chociaż raz dziennie i niewierzący skieruje w myślach słowa do Jana Pawła II z prośbą o „cud pokonania mukowiscydozy” zgodnie z tezą i więcej nas tym być może będziemy bardziej słyszalni )

aby w czasie codziennej modlitwy wspomnieli o naszym Mateuszku i wszystkich chorych, w tym przypadku na mukowiscydozę…..a być może, Wspaniały, Wielki,  Święty  Człowiek, kochający wszystkich a w szczególności dzieci, młodzież zechce nas wysłuchać i stanie się cud.

Kiedy kilka lat temu czekałem na wynik badań genetycznych Mateuszka, które miały potwierdzić lub wykluczyć mukowiscydozę, córka w szpitalu w Gdańsku, ja  w pustym kościele w naszej miejscowości. Read the rest of this entry »

Popularity: unranked

FILM

TAGI

Reklama

Tłumacz

Galeria

  • 2012-malbork-50 2012-malbork-21 2012-malbork-16 paczka-p-fogo39 2012-malbork-55 2012-malbork-15 2012-malbork-6 50-lat-45 2012-malbork-56

Archiwa

TŁUMACZ

  • EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish

O Autorze

zdjęcia