Witam bardzo serdecznie. [pullquote]Jak takiej odwagi nie mam ale wiem na co choruje Mateuszek[/pullquote]
Jak wspomniałem wcześniej, dzisiaj tylko i wyłącznie o Mateuszku i wszystkim
co bezpośrednio dotyczy jego osoby oraz przeklętej mukowiscydozy, która była bezpośrednim powodem powstania tej strony.
Jak zawsze raz w miesiącu, między wizytami w Poradni Mukowiscydozy w Gdańsku, staramy się aby niczego nie zaniedbać, czy przeoczyć, robić wymaz z gardła na obecność groźnych bakterii a w tym tej najgorszej…..pseudomonas.
Na szczęście i tym razem „Mateuszek jest czysty” oprócz nieznacznych ilości gronkowca. Ta wiadomość i jeszcze może to, że Mateuszek nadal czuje się nieźle, to w zasadzie wszystkie pozytywne, choć może to najważniejsze z możliwych, dobrych wiadomości.
Po zatem jak pewnie większości z naszej „mukolinkowej braci” żyje się, nie mam zamiaru ukrywać, dosyć ciężko. Ostatnio awarii legł nasz najstarszy inhalator, prawie 5 letni, który był jednym z pierwszych darów od cudownego Księdza z Niemiec, za który przy okazji pragniemy bardzo, bardzo serdecznie podziękować.
Gdzieś wyczytałem, że ten typ inhalatora a jest to jeden z Pari, jego żywotność na dobrym poziomie to właśnie 5 lat….nie wiem specjalnie dlaczego ale po jego awarii, która wydaje się poważna, to twierdzenie wydaje się być uzasadnione. Po tym jak kiedyś w bardzo ważnym dla nas momencie, zepsuły się na dwa inhalatory jednego dnia i mieliśmy ogromy problem, staramy się w miarę możliwości zabezpieczyć się przed takimi sytuacjami, zaopatrując się w odpowiednią na takie właśnie taką sytuację ilość inhalatorów. Z drugiej strony wiecie również, że są one bardzo drogie a tak niezbędne. Mając w pamięci tamte chwile, musimy spróbować zaopatrzyć się w nowy inhalator, Jak to zrobimy, jeszcze nie wiem?
Znajomej córki, której dziecko równiej choruje na „muko”, podobnie jak nam „siadły” dwa inhalatory prawie w jednym czasie. Moi drodzy, jak by nie patrzeć to jest to ogromny problem, ponieważ zapewne wiecie, niektóre inhalację wymagają tylko i wyłącznie tych inhalatorów.
Mateuszek wyrasta już prawie z wszystkich rzeczy, od pidżamy począwszy a na spodenkach, koszulkach i kurteczkach skończywszy. Kochani przyznam szczerze, że z ogromną radością korzystaliśmy do tej pory z pomocy osób które nadsyłały nam piękne używane ciuszki po swoich pociechach. Ja zawsze ze wstydem zwracam się do osób,
Read the rest of this entry »
Popularity: unranked