Archive for Styczeń, 2011

Plany sobie, życie sobie…….

Posted by M.S. On Styczeń - 31 - 2011





P
OBIERZ
- Ulotki




Mateuszek po antybiotyku czuje się znacznie lepiej, choć mnie osobiście przeraża coraz mocniejszy poranny i nie tylko, kaszel. Jak zwykle uśmiechnięty, radosny sprawia, że mimo  innych problemów, chce się jednak jeszcze żyć. Pewnie wiecie zaczyna się okres grypowy co powoduje że obawy o zainfekowanie wzrastają. W najbliższym czasie zrobimy co miesięczny wymaz z gardła z nadzieją na dobry wynik i odrobinę spokoju, a ” mukojędzę  proszę……….daj nam trochę odpocząć i pooddychać pełna piersią” !!!
Kochani pragnę podziękować wszystkim darczyńcom, tym którzy pozwalają nam mieć odrobinę nadziei, że być może się uda uratować Mateuszka.

Pisałem już tyle razy, napiszę po raz kolejny………bez Waszej pomocy, bez pomocy osób, które  wspierają Mateuszka w różnoraki sposób nie bylibyśmy absolutnie w stanie zapewnić mu tego co niezbędne do życia z tą przeklętą chorobą. Dziękuję Tym którzy praktycznie wzięli na stałe Mateuszka pod swoje „cudowne skrzydła”. Kiedy wydaje się, że już nie ma wyjścia z bardzo trudnych sytuacji związanych z Mateuszkiem, jego chorobą i wszystko co z nią związane, sytuacją mojej córki……staje się cud…..
Wy kochani wiecie jaki, który z powrotem stawia nas wszystkich do pionu i powoduje że walczymy dalej. Bo mukowiscydoza w rodzinie, to walka, walka o życie chorującego ale i też wspomnianej…….. całej rodziny. Sprawiacie, że mimo wszystko żyjemy.

Teraz trochę z „innej beczki”…………..
Read the rest of this entry »

Popularity: 1%

Który to już kryzys ?

Posted by M.S. On Styczeń - 24 - 2011

[pullquote]„Nadzieja jest największym złem, bo przedłuża ludzka udrękę”
Nietzsche[/pullquote]



POBIERZ - Ulotki



Witam bardzo serdecznie.

Ponieważ Nowy rok rozpoczął się dla nas i naszej rodziny, co najmniej niekorzystnie i oprócz znanych już na problemów i kłopotów doszły inne, które powodują, że normalne funkcjonowanie, jakby tego nie nazwać i rozumieć, stało się bardzo uciążliwe i ogromnie stresujące.
Jak Państwo wiecie doskonale, to ja od ponad  czterech lat staram się prowadzić trzecią już odsłonę strony Mateo i na bieżąco informować Was kochani o sytuacji Mateuszka i naszej rodziny. Ostatnio z powodu choroby i nasilenia się innych dolegliwości, pierwszy raz od czterech lat „nie odpaliłem  komputera. Nie miałem po prostu siły. Nie żebym się skarżył ale chcę Państwa poinformować, dlaczego brak ostatnio wpisów i odpowiednich informacji. Każdy z nas ma problemy i takie czy inne kłopoty, dlatego nie będę się o nich rozpisywał ani broń Boże nad sobą się użalał.
Przecież nie pierwszy raz pod górkę i teoretycznie powinniśmy być już uodpornieni. Nic bardziej mylnego, myślę że z czasem jest coraz gorzej a i odporność psychiczna ma swoje granice. Być może młodsi mają większą odporność i więcej siły…………być może?
Potrzebny jest chyba jakiś bodziec, coś co pozwoli znowu uwierzyć, że będzie dobrze, lub że może być lepiej, choć jeżeli dobrze pamiętam, Nietzsche powiedział:

„Nadzieja jest największym złem, bo przedłuża ludzka udrękę”

Mateuszek jest „na antybiotyku”, przez co ilość inhalacji dziennych zwiększyła się do sześciu. Tylko moja córka, dzięki Bogu…..odpukać nie chorowała.
Innych członków rodziny niestety choroby nie ominęły i przykładowo ja przy zapaleniu krtani chodziłem po mieszkaniu w maseczce i starałem się jak mogłem aby uchronić Mateuszka……nie udało się jak wszystko ostatnio. Pani Doktor dopatrzyła się zapalenia krtani u Mateuszka i praktycznie zaraz po poprzedniej infekcji mamy następną, choć jak zwykle pytając Mateo, jak się czuje………..zawsze odpowiada:
– dobrze i dodaje ….a Ty dziadziuś ?………..cudowne dziecko.
Czasami natomiast mówi, że ma już dosyć inhalacji, nie dziwię się mu absolutnie.

Tak moi drodzy, zaczął się kolejny rok nie szczędząc od początku kłopotów a i informacja o niepowodzeniu trzeciej, ostatniej fazy testów leku  Denefusol, który dawał nam nadzieję całkowicie się nie powiodła, dopełniła w naszym przypadku „szalę goryczy”.
Mimo wszystko wierzymy jeszcze że będzie lepiej ?…………..a będzie?

Marek Szostak – dziadek Mateuszka

Popularity: 1%

1% podatku = 100% pomocy…….BARDZO PROSIMY

Posted by M.S. On Styczeń - 3 - 2011


[pullquote]
Bez
komentarza
[/pullquote]




18.01.2011 godzina 9:30


Chętnych zapraszam do pobierania i ewentualnego wydrukowania ulotek. Bardzo dziękuję.

POBIERZ - Ulotki


Kochani prosimy, błagamy o podarowanie 1 % podatku, na jakiekolwiek chore dziecko. Bylibyśmy bardzo szczęśliwi i nieprawdopodobnie wdzięczni, gdyby w tej grupie był również nasz kochany Mateuszek. Jednak decyzja należy do Was. Zdajemy sobie dokładnie sprawę z tego że:


” NIE TYLKO MATEUSZEK POTRZEBUJE WASZEJ POMOCY”

Jak przekazać 1% podatku:?

Aby przekazać 1% podatku za 2010 rok, nie trzeba samemu wpłacać pieniążków na subkonto. Urząd skarbowy przekaże je za nas, wystarczy w zeznaniu podatkowym podać:


Numer Krajowego Rejestru Sądowego:


KRS: 0000097900


Koniecznie jest również wpisanie w rubryce:


„INFORMACJE UZUPEŁNIAJĄCE, cel szczegółowy 1%”


1% Dla Mateusza Szostak


Rubryka ta mieści się odpowiednio w pozycjach:


PIT-28 – poz. 128
PIT-36 – poz. 307
PIT-36L – poz. 107
PIT-37 – poz. 126
PIT-38 – poz. 60
PIT-39 – poz. 53

Na podstawie powyższych trzech informacji Urząd Skarbowy przeleje pieniądze do Fundacji, oraz przekaże informacje, że są to pieniądze skierowane dla

Mateusza Szostak.


Zobacz jak przekazać 1% podatku..


CZĘŚCIOWE INFORMACJE ZACZERPNIĘTE ZE STRONY RAFAŁA

Popularity: 1%

FILM

TAGI

Reklama

Tłumacz

Galeria

  • 2012-malbork-28 paczka-p-fogo30 50-lat-44 50-lat-47 2012-malbork-31 2012-malbork-22 2012-malbork-13 2012-malbork-23 2012-malbork-21

Archiwa

TŁUMACZ

  • EnglishFrenchGermanItalianPortugueseRussianSpanish

O Autorze

zdjęcia