Kochani pilnie potrzebna pomoc….prosimy !

Dodał marecki43 Lipiec - 30 - 2010

Przedrukowany wpis ze strony http://smyki.pl/domeny/smyki.pl/olazopola/  bez zgody właścicielki, ale mam nadzieję, że nie będzie sprawy sądowej.

Moi drodzy Pomóżmy uratować Panią Renatę……Cudowną Mamę, cudownych dzieci. Zróbmy co w naszej mocy, tego nie można tak zostawić i czekać na………….

 

"Pani Renata pilnie potrzebuje naszej pomocy!!!!

Artykuł

Kochani aż trudno uwierzyć ale trzeba działać!
Prosze przeczytajcie artykuł, zajrzyjcie na stronę Pani Renaty, spróbujmy, wspólnie możemy więcej!

Strona Pani Renaty

http://www.renata.webds.pl/

"34 letnia Renata Banasik z Dymin koło Kielc potwornie się dusi i zastanawia
się jak przeżyje kolejny dzień. Chora na ciężką, zaawansowaną postać mukowiscydozy,
podłączona do koncentratora tlenu walczy o każdy oddech.

Przypadek Renaty jest ewenementem w skali Polski i jednym z nielicznych na świecie.
Najczęściej mukowiscydozę wykrywa się w wieku dziecięcym, pacjenci z trudem dożywają do pełnoletności. Nie zakładają rodzin, nie mają dzieci. U Renaty wszystko
przebiegło zupełnie inaczej. Wyszła za mąż, urodziła dwoje dzieci,
a mukowiscydozę wykryto dopiero osiem lat temu, gdy miała 26 lat.
To niezwykle rzadka historia, w którą nawet trudno uwierzyć.

- Gdybyśmy wiedzieli, że córka ma mukowiscydozę, chyba nie zdecydowałaby
,się na założenie rodziny – płacze jej matka Stanisława.- Ale nie mieliśmy o tym pojęcia.
Teraz tylko bardzo nam szkoda wnuków, które okropnie przeżywają cierpienie matki. Nie odstępują jej na krok, a wnuczka nawet w nocy się budzi i co chwila sprawdza czy mama oddycha.

Renacie wielki trud sprawia powiedzenie choć kilku zdań o swojej chorobie.
Pot kapie jej z czoła, kaszel uniemożliwia mowę. Nie może oddychać.
W zrelacjonowaniu całej historii pomagają jej mąż i tata,
którzy też nie mogą pogodzić się z tragedią najbliższej osoby"

 

Popularity: 1%

Podziel się na:
  • Print
  • PDF
  • email
  • Facebook
  • Śledzik

2 komentarze to “Kochani pilnie potrzebna pomoc….prosimy !”

  1. Mama Marcelka pisze:
    Siła zawsze była, jest i będzie w drużynie, ekipie (zwał jak zwał), więc prośba do tych co czytają : prześlijcie choć złotówkę dla takich doświadczonych przez LOS Rodzin, Osób, Dzieci i dziękujmy za to, że możemy choć odrobinę w tym ich LOSIE uczestniczyć! Joanna z Grudziądza
  2. Mama Oli pisze:
    Gdy potrzebna pomoc nie ma czasu i miejsca na spory :-) Cel jest jeden, musimy pomóc! Wspólnie możemy więcej. dziękuje Panie Marku. Pozdrawiam, jak Mateuszek się czuje? Asia

Napisz komentarz

FILM

TAGI

Reklama

O Autorze

zdjęcia