<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: A Mateusz wciąż kaszle&#8230;..</title>
	<atom:link href="http://mati-szostak.pl/2010/07/27/a-mateusz-wciaz-kaszle/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mati-szostak.pl/2010/07/27/a-mateusz-wciaz-kaszle/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Jan 2012 11:57:32 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Mama Julii</title>
		<link>http://mati-szostak.pl/2010/07/27/a-mateusz-wciaz-kaszle/comment-page-1/#comment-36</link>
		<dc:creator>Mama Julii</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jul 2010 13:01:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mati-szostak.pl/?p=1333#comment-36</guid>
		<description>Witajcie Kochani
Mukjędza(właściwie dopasowana nazwa tej wredoty) jak czytam nie odpuszcza,ale miejmy nadzieję,że może tym razem nasi &quot;cudowni&quot;lekarze mają rację i niepotrzebnie się martwisz Marku?(wygrałam nagrodę-hura!!!).
Co do wyjazdów.Tutaj Was może pocieszę,nie jesteście sami:(Nasza radość z &quot;wypadów&quot;skończyła się w momencie powrotu z nad morza:(Jedna &quot;cudowna&quot;ruda baba  wjechała nam w tył auta z całym impetem i teraz jak to Julia mówi &quot;Kazia&quot;(imię naszego samochodu hi hi)jest na OiOM-ie.Baba wychodząc z auta dosłownie nie wiedziała co sie stało!!!Myślałam ,że ją uduszę.Długo się Kazią nie cieszyliśmy bo zaledwie niecałe 3 miesiące:(.Teraz czekamy aż ubezpieczyciel wyceni szkody(oni mają zawsze czas,trwa to już ponad 2 tygodnie.Mam nadzieję że już niedłgo będziemy mogli dalej jezdzić.
Pozdrawiamy Was Kochani.</description>
		<content:encoded><![CDATA[Witajcie Kochani
Mukjędza(właściwie dopasowana nazwa tej wredoty) jak czytam nie odpuszcza,ale miejmy nadzieję,że może tym razem nasi &#8222;cudowni&#8221;lekarze mają rację i niepotrzebnie się martwisz Marku?(wygrałam nagrodę-hura!!!).
Co do wyjazdów.Tutaj Was może pocieszę,nie jesteście sami:(Nasza radość z &#8222;wypadów&#8221;skończyła się w momencie powrotu z nad morza:(Jedna &#8222;cudowna&#8221;ruda baba  wjechała nam w tył auta z całym impetem i teraz jak to Julia mówi &#8222;Kazia&#8221;(imię naszego samochodu hi hi)jest na OiOM-ie.Baba wychodząc z auta dosłownie nie wiedziała co sie stało!!!Myślałam ,że ją uduszę.Długo się Kazią nie cieszyliśmy bo zaledwie niecałe 3 miesiące:(.Teraz czekamy aż ubezpieczyciel wyceni szkody(oni mają zawsze czas,trwa to już ponad 2 tygodnie.Mam nadzieję że już niedłgo będziemy mogli dalej jezdzić.
Pozdrawiamy Was Kochani.]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

