Dostawa w dniu dzisiejszym….

Dodał marecki43 Lipiec - 14 - 2010
„STRONA W BUDOWIE”

Moi drodzy, dzięki Prezesowi naszej Fundacji „Matio” i 4 godzinnym negocjacjom prowadzonym przez moją żonę, babcię  Mateuszka, załatwieniu przez nią wielu formalności, w dniu dzisiejszym pod nasz dachy trafi nowiutki ….. Klimatyzator przenośny SHARP. 20100627_205 Podczas mojej nieobecności w domu, żona postanowiła zadzwonić do Prezesa Fundacji „Matio” i poprosić o pomoc w załatwieniu  wspomnianego klimatyzatora. Po rozmowie z Panem Wójtowiczem uzyskaliśmy wstępną zgodę na rozpatrzenie naszej prośby. Już po kilkunastu minutach zadecydowano iż Fundacja prześle na konto Mateuszka wymaganą na zakup kwotę, na poczet wpływów ze zbiórki funduszy z odprowadzania 1%  podatku na subkonto naszego mukolinka. Po kilku godzinach pieniążki były i są na koncie a sprawne załatwianie sprawy przez moją żonę sprawiło, że dostawa klimatyzatora nastąpi już w dniu dzisiejszym. Co Wy na to? Nieprawdopodobna radość i wielka ulga. Mateuszek cały w potówkach. Dzwoniliśmy do Pani Doktor Odyniec ale na takie temperatury nikt do tej pory nie znalazł antidotum. Poleciła aby smarować Mateuszka specjalnym kremem albo posypywać odpowiednim pudrem. Tak też postępujemy ale upał w naszym mieszkaniu jest nie do wytrzymania. Być może w tym roku padnie rekord temperatury w mieszkaniu, który do tej pory wynosi 30 stopni Celsjusza, tym bardziej, że na sobotę i niedzielę w naszym mieście zapowiada się temperatura do 35 stopni. W dniu wczorajszym w Tczewie ogłoszono II stopień zagrożenia upałami..ale numer, tego jeszcze nie było. Odwołaliśmy też naszą czwartkową

wizytę w Poradni Mukowiscydozy w Gdańsku, bojąc się że Mateo mógłby mieć problemy z podróżą w takie upały. Jak tylko sytuacja się unormuję, oczywiście nastąpi spotkanie kontrolne z Panią Doktor Trawińską. W dniu dzisiejszy jedziemy na wymaz z gardełka Mateuszka do laboratorium w naszym mieście a we czwartek zostaliśmy poproszeni o przybycie do nowo powstałej, wywalczonej przez Panią Doktor Odyniec przychodni Pulmonologicznej dla dzieci ze skierowaniami z NFZ. Dotąd można było korzystać tylko z wizyt prywatnych. To wielki sukces Pani Doktor która pragnie pomagać wszystkim dzieciom, nie tylko wybrańcom……gratulujemy i dziękujemy. Notabene że też Pani Doktor musi walczyć o to by móc ratować życie w tym przypadku dzieciaczkom. To chyba tylko w naszym kraju trzeba „walczyć o to by móc walczyć o życie ludzkie”…….no może podobnie jest jeszcze w Mozambiku. Kochani na dzisiaj muszę kończyć, zwłaszcza że za moment muszę pojechać jeszcze raz do Szpitala w Sopocie aby odebrać wypis…….dlaczego tak późno, o tym innym razem. O efektach i działaniu klimatyzatora oczywiście również napiszę, dzieląc się z Wami naszymi wrażeniami i spostrzeżeniami, być może jeszcze ktoś postanowi z niego skorzystać. Na koniec jeszcze raz dziękuję pięknie Prezesowi Fundacji „Matio” i babci Mateuszka za nieprawdopodobnie sprawne i szybkie załatwienie tak ważnej dla nas sprawy. Marek Szostak - nie tata Mateuszka ale dziadek ( bardzo dużo osób bierze mnie za jego tatę, ale wiadomo że Mateuszka wychowuje samotnie moja córka ( „a tata, po polu lata” )

Popularity: 1%

Podziel się na:
  • Print
  • PDF
  • email
  • Facebook
  • Śledzik

Napisz komentarz

FILM

TAGI

Reklama

O Autorze

zdjęcia