Od 21.06.2010. Szpital Reumatologiczny w Sopocie…

Dodał M.S. Czerwiec - 18 - 2010

Moi drodzy jak w tytule ale tym razem piszący te słowa,  będzie przebywał na oddziale Wojewódzkiego Zespołu Reumatologicznego w Sopocie.
Na oddział mam stawić się w poniedziałek na godzinę 10:00. Wiedziałem że wcześniej czy później znajdę się w tym szpitalu, zresztą byłem tam już 2 razy, w 1997 i 2001 roku. To że jestem uczulony na pobyty w tych jednostkach wiedzą najbliżsi….dostaję wysypki na samą myśl że będę musiał tam przeleżeć, tak w zasadzie nie wiadomo ile. Na duchu podtrzymuje mnie jedynie myśl i nadzieja, że w końcu uzyskam jakąś pomoc i będę mógł przynajmniej funkcjonować bez tak mocnych bólów a i zesztywnienie nastąpi nie tak szybko. Taką mam nadzieję i dlatego nie ma wyjścia, choć tak bardzo źle znoszę odosobnienia.
Piszę to dlatego że może nastąpić choć nie musi ( zaraz wyjaśnię ) przerwa w dalszych pracach nad stroną jak i brak wpisów. Kochani otrzymałem w prezencie jakiś czas temu laptop od cudownej Panny, córki naszej przyjaciółki, którą zapewne dobrze już znacie a mianowicie Pani Mielnickiej.
Laptop podarowała nam Olimpia Mielnicka aby w razie problemów


z naszym komputerem stacjonarnym, których ostatnio jest coraz więcej, nie tracilibyśmy kontaktu z wszystkimi którzy jeszcze zaglądają na stronę Mateuszka. Olimpio jesteśmy Ci nieprawdopodobnie wdzięczni. Jesteś Bardzo dobra młodą Damą. Z resztą nas to nie dziwi, mając tak dobrych i czułych na cierpienia innych…..  rodziców,  nie można nie mieć dobrego serduszka. Jeszcze raz dziękujemy Ci bardzo.

Pragnę również podziękować  Panu z Salonu Ery, mieszczącego się w naszym „Kauflandzie”, który użyczył mi bezpłatnie modem z mobilnym dostępem do internetu. Super Gość….miejscowych zapraszam do tego właśnie salonu, myślę że warto. Podsumowując, jeżeli to wszystko „zatrybi”, to być może ze szpitala będę mógł co nieco napisać, ale zobaczymy. Także „nie chcem ale muszem” Mam nadzieję, że w tym czasie Mateuszek jak i inni najbliżsi będą czuli się dobrze i nie będę im potrzebny. Tyle o mnie, to i tak za dużo….

Mateuszek czuje się nadal dobrze. Pogoda dosyć stabilna pozwala na długie i częste spacery, z których córka z naszym mukolinkiem korzysta.

W lipcu jesteśmy umówieni na następną wizytę kontrolną w Szpitalu Na Polanki, wierzę że już wtedy cały, w lepszej kondycji wrócę do domu i to ja z nimi pojadę. Co do wizyt kontrolnych, jesteśmy wstępnie umówieni z Doktorem Pogorzelski z Rabki. Chcielibyśmy aby zobaczyła go Pan Doktor i przy okazji przeprowadził niezbędne badania, którą pozwolą w przybliżeniu chociaż,  określi w jakim stanie znajduje się Mateuszek. Wiadomo że to jeden z najlepszych specjalistów w tej dziedzinie a świeże, inne,  nowe spojrzenie na nasz problem może, na to liczymy przynieść nam tylko pozytywne rezultaty. Taki wyjazd planujemy ale jeszcze nie wiemy czy będzie nas stać? Mam na myśli przede wszystkim stan naszego samochodu, pieniądze na paliwo ( to jednak przejazd przez całą Polskę ) i wszystko to co wiąże się z takim wyjazdem. Na miejscu też musimy sobie zapewnić nocleg przynajmniej na jedną noc a może i więcej, także mamy na co zbierać i o czym myśleć. Jednak wpierw Szpital w Sopot……oj.masakra.

Pozdrawiam Wszystkich i do napisania.

Popularity: 36%

3 komentarze to “Od 21.06.2010. Szpital Reumatologiczny w Sopocie…”

  1. marecki43 pisze:
    Dziękuję pięknie za komentarze. Proszę pozwolić, że odniosę się do Pytania o Szpital w Sopocie. Mimo, że Szpital jest w trudnej sytuacji finansowej. Nie będę tu pisał jak wielka jest różnica w ilości zabiegów, czy samego leczenia w sensie badań, prześwietleń itp. pomiędzy rokiem 1997 kiedy byłem pierwszy raz a rokiem bieżącym. Tego się nie da nawet porównać…….. „na korzyść roku 1997″ Obsługa miła, czasami bardzo miła, Pani Ordynator wspaniała, pamiętam ją z 1997 i 2001 roku. Natomiast dla mnie osobiście, osobie której po 12 latach zabrano rentę, niedopuszczalnym wręcz była opieka na naszym oddziale lekarza, który jest jednocześnie Orzecznikiem ZUS w Gdyni, gdzie byłym chyba kilkanaście razy. Nie można być jednocześnie suchym, bezwzględnym, nieczułym, wręcz ordynarnym pracownikiem ZUS, któremu „jak pisano w prasie” oferuje się premię za każdą zabraną rentę a lekarzem pozornie leczącym, w znanym przecież w Polsce Szpitalu reumatologicznym. Można próbować wysilać się na uprzejmość ale orzecznik pozostanie zawsze orzecznikiem. Przecież to też pracownik ZUS. Jako ciekawostkę dodam, ze w wypisie nie wiem teraz jak nazwać lekarz orzecznik, czy lekarz Szpitala, jak przypadło na cudotwórców ZUS potrafiła wydać opinie o mojej chorobie, bez zrobienia jakiegokolwiek zdjęcia, choć sama ordynator stwierdziła, że zdjęcia już są „stare” w moim przypadku kręgosłupa, czy choćby innych stawów i stwierdzić że jest poprawa. Długo by pisać bo trzeba by znać moje schorzenia itp, ale jeszcze jedna ciekawostka. W zaleceniach odnośnie brania leków po wyjściu ze szpitala wskazała na lek nasercowy, który biorę od kilku lat i nie miał nic wspólnego z moim tam pobytem. Dodam jeszcze, że oczywiście wszystkie lekarstwa, które musiałem brać, a jest ich ogrom, przywiozłem ze sobą z domu a z wywiadu wiedziała jakie leki biorę. Czyli reasumując, przyszedłem do szpitala trzeci już raz ze zdiagnozowana w 1997 chorobą a wyszedłem z zaleceniem brania leku nasercowego…….ach żeby dokładnie poznać sytuację, trzeba by znać fakty. Pozdrawiam całą obsługę, panie pielęgniarki, Panie „salowe” ………”Super……Babki” i im na pewno za mało się płaci.
  2. sopotON pisze:
    Pozdrawiam z Sopotu. Mam nadzieję, że w naszym (jedynym) szpitalu reumatologicznym była wzorowa obsługa ;)
  3. ciocia Berta pisze:
    Witaj Marku, tym razem pozwole sie na tej stronce do Ciebie zwrocic. Bardzo cieszy mnie ta wiadomosc, wiem, ze nie zawsze jest to latwe i przyjemne, ale jest wreszcie i dla Ciebie czas i pomoc specjalistow. Zycze Ci wytrwalosci, spokoju ducha i zacznij wreszcie dla siebie i o sobie myslec. Bedzie dobrze, wracaj do zdrowia, o Rodzinke sie nie martw, oni sobie dadza rade, Przyjemnego pobytu, odpoczynku, wracaj do zdrowia, Tobie jest to bardzo potrzebne. Serdeczne pozdrowienia, ucaluj Wnuczusia odemnie, wspanialego wekendu, Wam zycze. ella

FILM

TAGI

Reklama

Mateo w Marzycielskiej Poczcie

  • marzycielskapoczta NASZE FORUM

Galeria

  • pon-mp23 spacerek-49 spacerek-44 1may38 plac-zabaw-5 plac-zabaw-60 spacerek-83 spacerek-25 spacerek-64

Tłumacz

Archiwa

O Autorze

zdjęcia