Archive for Maj, 2010

Czas na emeryturę Cd.

Posted by M.S. On Maj - 28 - 2010


Specjalne podziękowania z zakup dużej ilości drogich odżywek i kreonu oraz wszelakiej innej pomocy dla:

Pani  - Ewy Wieczorek, Edyty Noga, Marzeny Zawierucha, Agnieszki Dziduszkiewicz.

Pana  – Bartosza Synowiec i Jarosława Makowskiego.

Wdzięczny Mateuszek z rodziną




” Sądziłem, a wręcz byłem przekonany iż komentarz mój dotrze do osoby rozsądnie myślącej i mającej poczucie doświadczenia jednak Pańska odpowiedź dała mi do zrozumienia iż nawet nie potrafi Pan czytać ze zrozumieniem. Po pierwsze nie zarzuciłem Panu kłamstwa jak również nie posądziłem Pana o brak woli walki o życie swojego wnuka. W Polsce również należy nie mijać się z prawdą, jak słusznie Pan zauważył również i tu w Irlandii nie należy przeinaczać prawdy. Konkluzja : jeśli ktoś poczynia starania aby jego rodzina, a w szczególności zdrowie dzieci były najważniejsze to na pewno żadna osoba mająca na celu dobro wyższe nie będzie szkodzić takiej walce o życie i zdrowie tych najsłabszych. W przeciwieństwie do Pana pracuje z chorymi nie tylko na mukowiscydozę ok. 15 lat i doskonale wiem z jakim przeciwnikiem którego nie należy lekceważyć mają do czynienia chorzy i ich rodziny. Dlatego też pozwolę sobie na krótką uwagę i przestrogę dla Pana aby uważniej czytał Pan informacje dla Pana przeznaczone ponieważ mój komentarz nie był w żadnym wypadku złośliwy, piętnujący bądź obraźliwy w stosunku co do Pana i Pańskich najbliższych. Życzę woli walki o życie Pańskiej istoty oraz odpowiedniego i umiejętnego podniesienia się z dołka w którym się Pan znalazł. Z wyrazami szacunku Emanuel.”

Read the rest of this entry »

Popularity: 85%

Czas na emeryturę.

Posted by M.S. On Maj - 27 - 2010

(5) Emanuel Smith
śro, 26 maj 2010 13:02:46 +0000

” Z uwagą śledzę i śledziłem od początku stronę założoną przez Pana. Jak do tej pory dzielnie Pan sobie radził walcząc z chorobą pańskiego wnuka jednakże w chwili obecnej zauważyłem jak i większość innych osób iż niepotrzebnie użala się Pan nad losem swojego wnuczka i losem swojej rodziny. Przypuszczam iż w rzeczywistości nie jest Pan osamotniony w walce o swojego wnuka a ilość osób odwiedzających stronę w żaden sposób nie świadczy o braku zainteresowania losami waszej rodziny. Napawa mnie nie pokojem Pańskie postępowanie. Z wyrazami szacunku Emanuel.”



W dniu wczorajszym ukazał się w księdze gości Mateuszka wpisać, który postanowiłem po długim namyśle wstawić na stronę główną i podzielić się  z Wami swoimi przemyśleniami.
Kiedy przeczytałem go po raz pierwszy przeraziłem się,  nieprawdopodobnie się przeraziłem. Oto ktoś o zapewne fikcyjnym imieniu i nazwisku  ip z Irlandii, który śledzi naszą stronę od samego początku w subtelny sposób zarzuca mi mijanie się z prawdą żeby nie powiedzieć kłamstwo, zaznaczam tak to rozumiałem po pierwszym drugim i trzecim dokładnym przeczytaniu wpisu.

Od początku mojego życia, byłem i jestem nadal bardzo uczulony na ” kłamstwo” w bardzo szerokim znaczeniu tego słowa. Nie cierpię kłamstwa i obłudy. Moje dzieci pewnie pamiętają  do znudzenia powtarzane słowa.

- ” powiedz prawdę, choćby  była najgorsza ale powiedz prawdę i nigdy nie kłam, bo prawda zawsze, wcześniej czy później ujrzy światło dzienne”.
Read the rest of this entry »

Popularity: 83%

Dzień Matki

Posted by M.S. On Maj - 26 - 2010



Z ostatniej chwili – 26.05.2010



Wczoraj cały dzień Mateo  nie miał gorączki. Ku naszej nieprawdopodobnej radości, bawił się, raczył nasz swoimi filozoficznymi rozprawkami, był po prostu sobą. Co prawda nie wygląda oczywiście na osobę zdrową ale już nie jest źle.
Dzisiaj od samego rana jest podobnie…….mamy nadzieję że już będzie dobrze?





Z okazji Twojego dnia Mamo. Za wczoraj i dziś, zawsze tak samo, każdym czułym serca uderzeniem i każdym z niego płynącym życzeniem zdrowia, sił i codziennej radości wraz ze słowami największej wdzięczności. Za wszystkie dla mnie trudy i starania składam Ci dzisiaj podziękowania.


Żadne słowa nie oddadzą tego, kim dla mnie jesteś. Żaden płomień nie strawi mego do Ciebie uczucia. Żaden człowiek nie zrobi dla mnie tyle, ile Ty dla mnie zrobiłaś. Kocham Cię Mamo.

Mateuszek

Myślę że togo życzymy również naszym najdroższym Mamom jak i wszystkim na całym świecie
Bardzo Was kochamy.

Magda, Damian, Wiesia, Marek

Popularity: 72%

O Poradni…Urodzinach i Nowej stronie….

Posted by M.S. On Maj - 24 - 2010


Z ostatniej chwili. 25.05.2010


Cały dzień wysoka gorączka i nieskuteczne próby jej ” zbicia „. Telefony do lekarzy. O godzinie 17:00 wizyta doktora. Diagnoza – infekcja  gardła. Mateuszek nie ma siły mówić. Po godzinie 23:00 gorączka 39,4
Wcześnie rano, ten cudowny dla ucha świergot” – Mati uśmiechnięty a ” buźka mu się nie zamyka”..czyli jest lepiej, zobaczymy co przyniesie dzień?


Witam Was serdecznie na nowej, nieskończonej stronie Mateuszka.


Wizyta w Poradni Mukowiscydozy w Gdańsku.

Ci którzy nas jeszcze czytają pewnie wiedzieli, że 19 maja pojawiliśmy się na kontrolnej wizycie w „Poradni Muko”. Jak już wiecie zdołaliśmy sobie wywalczyć wejście z drugiej nieuczęszczanej strony szpitala, omijając wejście główne izbę przyjęć i miliony zarazków. Kto zna Szpital na Polanki wie jak wygląda teren wokół szpitala. Samochodem ( płacąc za sam wjazd na teren 4 zł ), od razu jadę na drogą stronę szpitala i tam wchodzimy bezpośrednio do poradni. Do dnia dzisiejszego nie mogę tak naprawdę zrozumieć dlaczego musieliśmy aż tak bardzo walczyć o to wejście które powinno być wejście normalnym do Poradni Mukowiscydozy, ale o tym już pisałem.
Pani Doktor nieprawdopodobnie zadowolona z  wyglądu i sposobu prowadzenia rehabilitacji przez moją córkę. Mateuszek przybrał na wadze około 2 kg, urósł i wygląda cudnie. Nie mogliśmy nie wspomnieć o ogromnej pomocy naszej Pani Doktor Odyniec tu na miejscu. Żeby nie ona, moja córka i pomoc nieprawdopodobnie dobrych ludzi, którzy byli kiedyś z Mateuszkiem i Tych którzy z nami pozostali, nigdy byśmy takiego efektu nie osiągnęli.
Dzisiaj będziemy znać wyniki wymazu i mam nadzieję, że będzie on adekwatny do mojego wpisu z ostatniej wizyty w Poradni. To tyle w ogromnym skrócie z wizyty kontrolnej.


Dzień urodzin Mateuszka to już 4 lata.


(  Bardzo , bardzo serdecznie dziękuję wszystkim którzy zaszczycili Mateuszka i nas swoją obecnością na tak ważnym ” święcie”,  jakim niewątpliwie były 4 urodziny naszego mukolinka. Jesteście tymi na których możemy zawsze liczyć. Chylę czoła i jeszcze raz dziękuję|
Marek.  )

Kochani, kto zagląda choćby od czasu do czasy na naszą stronę zauważył, że odliczaliśmy dni do tej bardzo ważnej dla Mateuszka ale i dla nas chwili, czyli do dnia jego 4 urodzin
W tym miejscu proszę pozwólcie mi pięknie podziękować tym osobom dzięki którym mogliśmy sobie pozwolić na zorganizowanie małego ale jednak spotkania rodziny i jedynych „kandydatów na przyjaciół” który mam od niedawna. Wszyscy starzy z nieznanych mi do tej pory powodów z dnia na dzień po zdiagnozowaniu mukowiscydozy zostawili nas i nie wdziałem ich juz prawie 4 lata ( przy okazji pragnę Wam podziękować za tak świetne  udawanie naszych przyjaciół, w niektórych wypadkach przez 30 lat, mimo wszystko my za Wami tęsknimy )
Mateuszek jak my wszyscy, dziękuję:

- Cioci Bercie z Holandii, która po przez cudowna paczkę  i jej zawartość sprawiła iż wiedzieliśmy że możemy udekorować pokój i zaprosić tych których Mateuszek bardzo kocha. Dekoracja prosto z Holandii, co zobaczycie na zdjęciach w galerii. Szkoda tylko że Ciebie nie było z nami.
Nigdy Tobie tego nie zapomnimy i nie tylko tego.


- Panu Pawłowi Przyborowskiemu, który systematyczne pomaga ratować nam nasze cudo….jest Pan „wielki”

- Pani Marzence Zawierucha bo tak ją pozwoliliśmy sobie nazywać, również od niepamiętnych czasów oferuje stałą pomoc. Wiem że nie powinniśmy tego robić ale przyzwyczajeni wiemy  że co miesiąc możemy na nią liczyć,  planować pomoc Mateuszkowi i zakup  leków, czy choćby odpowiedniego pożywienia dla Mateo.

- Agnieszce Dziduszkiewicz, Marzence Zawierucha, Andrzejowi Kosub, Markowi Nyga i wszystkim znajomym i przyjaciołom Pani Agnieszki Dziduszkiewicz za ogromną pomoc,  praktycznie od samego początku. Za ostatnią bardzo wartościową nie tylko pod względem zawartości paczkę z niezbędnymi, bardzo drogimi odżywkami i tak potrzebnym kreonem. Być może nie powinniśmy bo w życiu jak już się przekonaliśmy różnie bywa ale wierzymy i ufamy ……….. jeżeli nas nie opuścicie, to wygramy życie Mateuszka. ( przy okazji……Agnieszko…..pamiętasz samochód, który otrzymał Mateuszek od Pana Andrzeja z dodatkowym prezentem w postaci latającego helikoptera. To już dwa lata ale Mateuszkowi jeszcze nie pokazaliśmy tego helikoptera, leży zapakowany w kartonie tak jak w dniu przesyłki. Mamy zamiar teraz mu go wręczyć na dzień dziecka. Samochód wtedy był tak wyjątkowym prezentem że mógłby odpowiedni nie docenić dodatku:) ……..dziękujemy raz jeszcze )


Dziękujemy bardzo wszystkim za życzenia i pamięć, to dla nas niezmiernie ważne. W chwilach kiedy powoli kończy się zainteresowanie naszą bezpardonową walką o życie Mateuszka i przetrwanie naszej rodziny, bo to jedno i to samo. Wasza obecność,  ogromna pomoc nie tylko materialna jest dla Mateuszka „być albo nie być” a jak już kiedyś pisałem. Nie daj Panie Boże gdyby jemu coś się stało, nie mamy po co żyć.
Także mam nadzieję, że wiecie jak bardzo jesteśmy Wam wdzięczni.

Pozwoliłem sobie podziękować w taki sposób i tym osobom za to że to właśnie dzięki nim w tym roku, Mateuszek cieszył się tym wyjątkowym dniem. Pragnę natomiast zapewnić, że pamiętamy i tak samo dziękujemy tym wszystkim, którzy nadal są z nami i naszym kochanym mukolinkiem. Jeżeli ktoś kiedyś pomyślał że zapomnieliśmy już o pomocy,  którą nas w jakiejkolwiek chwili obdarował, ten się bardzo myli. Pamiętamy i nigdy nie zapomnimy żadnej nawet najmniejszej pomocy, jaka by ona nie była. Choć po raz trzeci zmienia się strona to wszystkie dane i każda pomoc jest w naszych sercach i  archiwum na naszym serwerze. Dziękujemy z Życie Mateuszka i naszej rodziny.


Nowa strona jeszcze w budowie.

Jak zauważyliście praktycznie całkowicie zmieniła się nasza strona. Choć jeszcze nie skończona, postanowiłem jednak już ją umieścić pod znanym  adresem i kończyć w miarę moich sił i samopoczucia ( a ze zdrowie moim coraz gorzej, nawet znajomi mówią że nieciekawie wyglądam……to już coś nie tak :) ) Pragnę kochani Was bardzo przeprosić i zapewnić, że wszystkie dane, linki,  mukolinki, wpisy do działu Pomagamy Innym i cała reszta wraz z nowościami pojawi się na stronie. Nie zabraknie wszystkich najważniejszych informacji. Resztę znajdą Państwo w archiwum, do którego zostanie umieszczony bezpośredni odnośnik. Kochani wybaczcie mi, że   będę to robił  niesystematycznie, bo ostatnio czego nie dotknę to nic mi się nie udaje……….”Jonasz jakiś czy co” ?  Być może powinienem na wszelki wypadek nie próbować nic nowego bo i tak mi się nie uda.

Moi drodzy ma jeszcze prośbę, choć pewnie czytających jest bardzo mało, ale oni tym bardziej zasługują na moje wpisy i wiadomości. Proszę, znacie mój adres e-mail, można też w księdze gości lub w komentarzach, napiszcie co chcielibyście widzieć, o czym czytać, co jeszcze wstawić, jakie działy abyście chcieli zatrzymać się na naszej stronie dłużej. Będę bardzo wdzięczny.
Na koniec pozwolę sobie wyrazić nadzieję, że nasza strona, strona Mateuszka po ponad 3 latach istnienia, nie stanie się stroną statyczną, byłaby to moja i nie tylko moja wielka porażka.


Pozdrawiam i dziękuję za wszystko.

Popularity: 74%

Dziś są Twoje urodziny nasz Skarbie !

Posted by M.S. On Maj - 22 - 2010

Życzymy Ci szczęścia tak wielkiego jak ogrom nieba.
Słońca, które pomimo zła i okrucieństwa tego świata, dzień po dniu wstaje i obdarza nas ciepłem swoich promieni.
Dużo wzlotów i szaleństw,
Dobrych, mądrych i oddanych przyjaciół,


Cudownych uczuć które zawsze trafiają w odpowiednie miejsce i do odpowiednich ludzi.
Wytrwałości, by każdy dzień był lepszy od poprzedniego
Oraz aby nieosiągalne cele stały się zdobyczami codzienności
I jeszcze jedno: abyś miłość czerpał z nieskończonego źródła!

Popularity: 76%

A co jak zostaniemy sami ?

Posted by M.S. On Maj - 15 - 2010

Przepraszamy za utrudnienia

STRONA W BUDOWIE !

Witam pięknie.

W związku z tym że na naszą  stronkę,  ( która notabene być może w weekend zmieni nieco swoją szatę graficzną i nie tylko, jeżeli zdążę z zakończeniem ) zagląda coraz mniej osób, nawet tych którzy byli z nami od samego początku. Mówię to z wielkim bólem, smutkiem i ogromną przykrością  ale i odczuwanym przeze mnie jakimś dziwnym nie do opisania  strachem, obawą, smutkiem że  zostaniemy w końcu sami. Tak kochani ja się boję, boję się braku kontaktu z Wami, rozmów i świadomości Waszej obecności.
Nie muszę pisać co to oznacza dla nas ale co najważniejsze dla Mateuszka?  Pomoc która płynęła od wielu,  wielu osób ( wystarczy zajrzeć  go działu PODZIĘKOWANIA ) ratowała życie Mateuszkowi ale i uświadamiała nam  że nie jesteśmy sami.  Cudowne wpisy do księgi gości, niezmiernie  ciepłe i pełne nadziei  e-maile, sam kontakt z Wami kochani dawał nam przeogromną  nadzieję że wszystko dobrze się skończy.

Read the rest of this entry »

Popularity: 78%

Kto pyta nie błądzi?

Posted by M.S. On Maj - 7 - 2010

Dzień dobry PaństwuMateuszek niestety dalej zakatarzony i to “porządnie”. Teraz podobno to sprawa alergii  ale jak zdążyliście mnie już poznać  ta wiadomość jest za ogólna aby mnie to mogło uspokoić. Dmuchając na zimne
( tak mi się przynajmniej wydaje ) nie dowierzając, obserwuję go bacznie i marudzę co parę minut, że katar się zwiększa, że może już poszło na oskrzela itd.    Córka i żona  traktują mnie już trochę jak lekkiego…..(…ba oby tylko lekkiego  świra? ), niby słuchają co mówię ale wiem że i tam mają inne zdanie. Uważam że takie myślenie może być trochę niebezpieczne, bo nie raz i nie dwa moje domysły czy przypuszczenia się sprawdzały, co nie znaczy że mam rację.
Taki już jestem i nie powiem że  mi z tym dobrze. Siedząc w pokoju naglę słyszę jakieś mnie się wydaje wielkie uderzenie, stukniecie, wyskakuję jak z procy z myślą że coś się Mateuszkowi stało. Często wydaje mi się że płacze i znowu jak by mnie ktoś z armaty wystrzelił wpadam do pokoju Mateuszka a oni patrzą na mnie ze zdziwieniem “ co się stało że się ……????  mnie tak nagle przywiało”
Ja już dawno wiedziałem że powinienem  zmienić lekarza „bo mój mnie na bank oszukuje” ale wolałem udawać że ze mną wszystko ok{#emotions_dlg.24} No cóż trzeba będzie się poddać terapii…Dziadziuś ze świrował .{#emotions_dlg.60}…ale numer. Tylko proszę zachowajcie to dla siebie bo jak się inni dowiedzą, to po mnie. Read the rest of this entry »

Popularity: 100%

Nieprzeźroczyści a niewidzialni !

Posted by M.S. On Maj - 5 - 2010

Dzień dobry Państwu

Kończy się kwiecień a wraz z nim  możliwość złożenia zeznania podatkowego a w raz z nim możliwość odprowadzenia 1% podatku dla wybranej przez Was osoby czy instytucji. Ci którzy zaglądają od czasu do czasu na stronę Mateuszka musieli zauważyć moje/nasze apele z prośbą o podarowanie tegoż podatku Mateuszkowi.
Pewnie zauważyliście kochani że w przypadku 1% procenta podatku w mediach a w szczególności w Internecie rozgorzała dosłownie „walka” na reklamy i prośby o ten dar. Tyle ile stron internetowych  o tematyce podobnej do naszej, ile Fundacji i instytucji  posiadających status Organizacji Pożytku Publicznego, tyle też  próśb, jak w naszym przypadku błagań  i apeli do Was kochani o pomoc w tej właśnie postaci.  Czy można pomóc wszystkim? Jeżeli nie to kogo wybrać? Ciężko chore dzieci na różnego rodzaju nowotwory, dzieci i ich rodziny błagające o pomoc dla ich pociech które bez tej pomocy najprawdopodobniej stracą życie? Dla ludzi starszych, chorych nie mogących poradzić sobie ze straszną w naszym kraju starością, dla Hospicjum w których w większości przypadku kończy się droga na tym ziemskim padole? Tak mógłbym wymieniać i wymieniać i wymieniać.
Kto, komu  uda się zebrać jak największą kwotę, bez której nie da się przeżyć,  prawdopodobnie do następnego roku i  następnego wyścigu o serca ludzi? Read the rest of this entry »

Popularity: 85%

Wracamy do rzeczywistości

Posted by M.S. On Maj - 4 - 2010


Witam

Już tyle zostało powiedziane o tej nieprawdopodobnej tragedii  w ostatnich dniach, dniach żałoby, dlatego nie będę zbytnio rozwijał tego tematu. To były i nadal są bardzo ciężkie chwile dla wszystkich.
Nasza rodzina przeżyła bardzo, bardzo tę tragedię i jak większość nigdy o tych którzy tak tragicznie zginęli, nie zapomnimy.
Cześć  ich pamięci.

Trochę zaległości odnośnie właściciela strony,  Mateuszka.

Jak pisałem wcześniej katar który go tak bardzo męczył już się na szczęście skończył, ale cały czas schodzi mu to co po nim pozostało. Mateuszek nie umie jeszcze sam wydmuchać noska. Nawet bliska nam osoba z wirtualnej jak dotąd znajomości zwróciła nam uwagę, że jako prawie czterolatek powinien już to robić. Być może za bardzo się z nim „cackamy” ( tak nie powiedziała ale z tego tak wynikało ) i dlatego nie potrafi. Read the rest of this entry »

Popularity: 74%

FILM

TAGI

Reklama

Mateo w Marzycielskiej Poczcie

  • marzycielskapoczta NASZE FORUM

Galeria

  • plac-zabaw-50 dlugy-wykend154 plac-zabaw-6 1may8 pon-mp8_ dlugy-wykend155 dlugy-wykend83 plac-zabaw-76 plac-zabaw-30

Tłumacz

Archiwa

O Autorze

zdjęcia